Zła passa Adama Sandlera trwa, po nienajlepszej „Żonie na niby” i fatalnym „Jack i Jill” jeszcze gorszy. film. Humor najniższych lotów - no tak, zapomniałam napisać, że to komedia (z założenia) – zupełnie nieśmieszny.
Młody chłopak (13 lat) spłodził ze swoją nauczycielką dziecko – syna. Akcja zaczyna się 30 lat później, gdy już dorosły tatuś ma problemy, a syn, którego nie widział od wielu lat jest genialnym człowiekiem sukcesu. Czy syn pomoże ojcu? Czy ojciec zrujnuje życie syna? Film o niczym i nudny. Szkoda czasu.
Śiąga*
Adam Sandler: That’s My Boy (2012), Żona na niby (2011), Jack i Jill (2011), Funny People (2009), 50 pierwszych randek (2004), Dwóch gniewnych ludzi (2003)
*wymieniam tylko te filmy, które widziałam

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz