sobota, 14 lipca 2012

Cztery Lwy (Four Lions) 2010, 5/6


Humor jest najlepszy do poradzenia sobie z trudną sytuacją - czarny humor – tak, znamy to wszyscy, oswajamy śmierć, zdradę, katastrofę, holocaust etc.
Mudżahedini planujący ataki na niewiernych to nie w pompkę strzelił - w tym przypadku Monty Python w czystej postaci i właśnie dla wielbicieli absurdalnego czarnego humoru jest ten film.
Na rozgrzewkę kilka perełek: „Nie wygrasz, jeśli Twoim jedynym argumentem jest bycie miłym, (…) nie wygrasz też mając jedynie rację”; „Żydzi wymyślili świece zapłonowe, żeby kontrolować ruch drogowy na świecie”. Pure nonsense scen: kruka idącego do nieba (wysadzonego prototypem bomby); dyskusji kto kogo bardziej zabił, by ten był bardziej męczennikiem i zabieranie ekipy na najwyższe piętro – zwala z nóg.

Film zdecydowanie warty zobaczenia, jednak nie dla każdego, premiera w Polsce 17 sierpnia br.
Zdjęcie - źródło: www.drafthousefilms.com

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz