Urocza
opowieść ze słodko – gorzkim zakończeniem, prawie (z wyłączeniem kilku scen)
kino familijne. Bardzo bobra obsada, fajna historia, dobrze się ogląda.
Bill Murray jest znakomity, drugoplanowe role Naomi Watts i Melissy McCarthy również dobre.
Jest i śmiesznie i smutno, refleksyjnie i mądrze. Polecam.
Film
można obejrzeć tutaj.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz