środa, 18 lipca 2012
Kto się boi Virginii Woolf? (Who’s Afraid of Virginia Woolf?) 1966, 6/6
Film obejrzałam kilka dni temu – trudno żebym widziała premierę, zważywszy na rok produkcji. Moje pierwsze skojarzenie to „Rzeź” (2011) Romana Polańskiego - pod wieloma względami to bardzo podobne filmy.
Dwa małżeństwa spędzają ze sobą sobotni wieczór. Osobiście nie zgadzam się z dość powszechną opinią, którą można spotkać w wielu recenzjach, że małżeństwo Marthy (Elizabeth Taylor) i Georga (Richard Burton) to czysta farsa. W moim przekonaniu film dramatycznie i do bólu oddaje siłę i obraz małżeństwa, które trwa, niejako zamurowane, w neurotycznym, ale dla obu stron w pełni zrozumiałym i niezbędnym, napięciu. Z farsą nie ma to nic wspólnego.
W fabule odnajdziemy najróżniejsze konfrontacje: maż kontra żona, stare doświadczone małżeństwo kontra młode małżeństwo rozpoczynające swój staż; dorobek życia kontra ambitne plany; mężowie kontra żony; miłość kontra nienawiść; szacunek kontra pogarda i wiele innych bardziej niuansowych, które sam widz na własny użytek odkrywa oglądając film.
W obrazie występuje zaledwie czterech aktorów plus dwu statystów, a emocje, które wzbudzają dają wrażenie tornada. Absolutna klasyka i pozycja obowiązkowa. Trochę szkoda, że przy okazji premiery „Rzezi” nie odwołano się do tego filmu (jakaś powtórka?), bo „Kto się boi Virginii Woolf?” nie stracił nic na swojej wartości (ciągle prawdziwy, uniwersalny i genialny), a stylistyka scenografii, montaż i muzyka na atrakcyjności.
Elizabeth Taylor była fantastyczną aktorką, której najlepsze role wcale nie są tymi, z których ją powszechnie znamy. Osobiście polecam, poza omawianym powyżej, także:” Nagle, ostatniego lata”, „Poskromienie złośnicy”, „Butterfield 8”. Nie, nie zapomniałam o „Kotce na gorącym blaszanym dachu” – ale to jest bardzo znany film, więc do kategorii nieznanych się nie zalicza – oczywiście polecam.
Ciekawostki:
1.Elizabeth Taylor wcielając się w postać Marthy miała 33 lata, a charakteryzacja jest zrobiona tak, że faktycznie wygląda na 50 i trudno ja rozpoznać.
2.Elizabeth Taylor partneruje Richard Burton, w rzeczywistości para była już małżeństwem od roku (poznali się na planie Kleopatry).
3. Mike Nichols reżyserował ”Kto się boi Virginii Woolf?” i to był jego debiut! Później zrobił takie arcydzieła jak: „Absolwent”, „Paragraf 22”, „Pocztówki znad krawędzi” i „Bliżej”
4.W polskim dubbingu udział wzięli: Aleksandra Śląska, Mieczysław Voit, Jan Englert i Marta Lipińska. Nie widziałam tej wersji, ale z przyjemnością nadrobiłabym zaległości – bo ten bardzo teatralny film ma porażającą siłę właśnie w dialogach.
5.Kto się boi Virginii Woolf – film wielokrotnie nagradzany i nominowany, miedzy innymi: Oscary, Złote Globy, nagroda BAFTA, Amerykańska Gildia Scenarzystów, Grammy, Amerykańska Gildia Reżyserów Filmowych, Amerykański Instytut filmowy
Ściąga*
Elizabeth Taylor: Jego rozwód, jej rozwód (1973), Środa popielcowa (1973), Poskromienie złośnicy (1967), Kto się boi Virginii Woolf? (1966), Kleopatra (1963), Butterfield 8 (1960), Nagle, ostatniego lata (1959), Kotka na gorącym blaszanym dachu (1958), Ojciec panny młodej (1950), Północ – południe (serial, 1985)
Richard Burton: Jego rozwód, jej rozwód (1973), Poskromienie złośnicy (1967), Kleopatra (1963), Kto się boi Virginii Woolf? (1966)
George Segal: Miłość i inne używki (2010), 2012 (2009), Telemaniak (1996), I kto to mówi (1989),
Sandy Dennis: Inna kobieta (1988) Kto się boi Virginii Woolf? (1966)
Alex North (muzyka): Uwierz w ducha (1990), Śmierć komiwojażera (1985), Pogoda dla bogaczy (1976), Kto się boi Virginii Woolf? (1966), Kleopatra (1963), Spartakus (1960), Długie, gorące lato (1958), Tramwaj zwany pożądaniem (1951)
Mike Nichols: (reżyseria) Bliżej (2004), Pocztówki znad krawędzi (1990), Pracująca dziewczyna 1988), Porozmawiajmy o kobietach (1971), Paragraf 22 (1970), Absolwent ( 1967), Kto się boi Virginii Woolf? (1966)
Ernest Lehman (scenariusz) Sabrina (1954), Północ – północny zachód (1959)
*wymieniam tylko te filmy, które widziałam
Zdjęcie - źródło: www.actingoutpolitics.com
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz