środa, 18 lipca 2012
Persepolis (2007) 5/6
Animacja. Mądry i pouczający film.
Zdałam sobie sprawę jak niewiele wiem o historii regionu, mimo, że losy mojej dalszej rodziny były ściśle związane z wydarzeniami przedstawionymi w filmie. Wychodzi na to, że muszę odrobić zadanie domowe, które nigdy nie zostało zadane. Bo pomijając wszystko, my (mam tu na myśli powiedzmy średnio wykształconego Europejczyka) niewiele wiemy o rewolucji islamskiej w Iranie i wydarzeniach lat 70 i 80 w tym regionie. Może się mylę, ale sądzę, że wiemy na ten temat mniej, niż Irańczycy wiedzą o komunizmie i Lechu Wałęsie. Więc pogłębiona recenzja niebawem.
Małej Marjane (bohaterki filmu), rezolutnej dziewczynki nie sposób nie polubić – jest wygadana, bystra i ma charakterek. Ma też swoje opinie, szybko się uczy, choć nie jest to proste, bo rzeczywistość wokół jest co najmniej podwójna. To trochę tak, jak uczenie się w latach 70 czy 80 historii w polskiej szkole, w sytuacji gdy równolegle w domu rodzinnym poznaje się zupełnie inną historię. Najszybciej trzeba się było nauczyć, że to co mówi się w domu, czego się słucha, to zostaje w domu i o tym się nie rozmawia w szkole. O edukacji w czasach stalinowskich nie wspominając, bo tego nie znam z własnego doświadczenia.
Film polecam.
Obraz był prezentowany w ramach festiwalu Animator 2012
Ciekawostki:
Głosów udzieliły między innymi: Catherine Deneuve i Chiara Mastroianni, wcielając się odpowiednio w rolę matki i córki.
Zdjęcie - źródło: www.tvtropes.org
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz