środa, 6 marca 2013

Być jak Kazimierz Deyna (2012), 3+/6

To nie jest biografia Kazimierza Deyny. Film o dorastaniu, trochę o piłce, klimatyczny – to trzeba oddać. Ulubione powiedzonka Górskiego – bardzo fajny akcent.
Kapitalna Gabriela Muskała, bardzo dobry Jerzy Trela. W zwiastunie są chyba wszystkie najlepsze sceny z filmu.
Można obejrzeć.
Epilog:
Być jak Kazimierz Deyna to znaczy robić swoje najlepiej jak się potrafi, nawet jeśli gwiżdże cały stadion.

środa, 27 lutego 2013

Drogówka ( 2013), 4+/6

Prawda o ludzkiej naturze, nie tylko o policjantach. Znakomite role, nietypowe zdjęcia, świetne dialogi. Warto obejrzeć.
Wojciech Smarzowski powiedział niedawno, że myśli o zrobieniu filmu o wódce, strach się bać, biorąc pod uwagę Drogówkę, Dom zły i Wesele.
Tymczasem w oczekiwaniu na Anioła…

Hitchcock (2012), 4+/5

Bigraficzny, to wiadomo, ale biograficzny inaczej. W filmie pokazano jaki był i co miał w głowie Hitch poprzez „jedno ujęcie” – kluczowy dla jego życia okres – tworzenie kultowego filmu, jakim stała się Psychoza. Przy okazji odświeżyłam sobie ten film – ciągle znakomity.
Film zrobiony bardzo sprawnie, ogląda się jednym tchem. Doborowa obsada, znakomity duet Helen Mirren i Anthony Hopkins (genialna charakteryzacja).
Warto iść do kina. Polecam.

piątek, 25 stycznia 2013

Hotel Marigold (Best Exotic Marigold Hotel, 2011), 4/6

Dramat z klimatem – nomen omen - i sporą dawką dobrego humoru okraszonego dystansem i ironią. Ciepły i mądry. Idealny na zimowy wieczór - jeśli wpadnie w ręce nie będzie to czas stracony. Bardzo dobra obsada.
Epilog:
„Wszystko na końcu będzie dobrze, a jeśli nie jest dobrze, to jeszcze nie koniec."

Wróg numer jeden (Zero Dark Thirty, 2012), 3/6

Dramat obrazujący dziesięć lat pracy agentów służb specjalnych. Od zamachu na World Trade Center aż do momentu zabicia Osamy Bin Ladena. Film dobrze zrobiony – zwłaszcza zdjęcia i montaż bardzo mi się podobały. Jednak nie zaliczyłabym go do grupy arcydzieł lub filmów przełomowych. Sposób pokazania służb nie jest wyjątkowy (takich filmów było wiele), determinacja i motywacja głównej bohaterki także nie jest wątkiem oryginalnym. Poza faktem, że film dotyka najnowszej historii – wytropienie i zabicie Bin Ladena – nie ma w nim nic wyjątkowego.
Jessica Chastain, odtwórczyni głównej roli, nominowana do Oscara, nie zrobiła na mnie większego wrażenia. (W kategorii najlepsza aktorka pierwszoplanowa zdecydowanie najlepsza jest Naomi Watts, Niemożliwe.)

Można zobaczyć, ale, mimo ważnego tematu, nie jest to pozycja obowiązkowa.

środa, 16 stycznia 2013

Niezwykły dzień panny Pettigrew (Miss Pettigrew Lives for a Day, 2008), 2/6


Taka sobie komedyjka. Nic ciekawego.
Na plus należy zapisać rolę Frances McDormand, którą bardzo lubię, scenografię i ścieżkę dźwiękową, no ale to nie ratuje filmu.

Epilog:
- Co za noc!
- Co za poranek!

Poradnik pozytywnego myślenia (Silver Linings Playbook, 2012), 4/6

Pozytywnie zakręcony - szaleństwo miewa pozytywne odcienie, jeden z nich pokazany jest w tym filmie.

Można powiedzieć, że to romans przedstawiony w nieco niekonwencjonalnym kontekście (jak na romans), oczywiście ze szczęśliwym zakończeniem. Smaku dodaje rola Roberta De Niro, choć nie jest to kreacja wybitna.
Film w sam raz na śnieżne popołudnie lub wieczór – bardzo rozgrzewający.

Epilog:
„Why are they so excited about five?”

wtorek, 15 stycznia 2013

Lot (Flight, 2012), 4+/6

Dramat. Tragiczna historia bohatera, znakomitego pilota, który wylądował niesprawnym samolotem, ratując przy tym prawie wszystkich pasażerów. I tu zaczyna się dramat prawdziwy. Denzel Washington jest fenomenalny w tej roli i dla tej mistrzowskiej kreacji warto Lot obejrzeć.

Świetny epizod Johna Goodmana, który, jak widać także po Operacji Argo, miał doskonały rok.

Jak dla mnie nieco melodramatyczne zakończenie, w stylu Hollywood, ale cały film jest dobry, więc polecam.

Epilog:
- Więc ... kim jesteś?
- To jest dobre pytanie

Django (Django Unchained, 2012) 4/6

Klasyczny Tarantino, więc to nie jest film dla każdego. Dobro zwycięża, sprawiedliwość jest wymierzona i leje się „trochę” krwi. Śmiesznie i straszno.

Bardzo dobra obsada - świetne role: Jamie Foxx (zniewalający), Christoph Waltz (olśniewający), Leonardo DiCaprio, Samuel L. Jackson (doskonały).

Przewrotność, zderzenie gatunków, niby śmiesznie, ale jednak poważnie i na temat. Jak powiedział sam Tarantino: Ameryka jeszcze się nie uporała z tematem niewolnictwa.

Epilog:
Łobuziaki górą.

Niemożliwe (Impossible, 2012), 5/6

Trzyma w napięciu od pierwszej do ostatniej chwili. Wzruszający i poruszający dramat oparty na faktach.

Doskonała obsada: rola Naomi Watts niewątpliwie oscarowa, fenomenalne role dzieciaków (Simon, Lucas i Thomas) i oczywiście jeden z moich ulubieńców Ewan McGregor. Bardzo dobra muzyka i zdjęcia.

Warto zobaczyć. Polecam.

Lincoln (2012), 3/6

Nudny. Klimat narodowej epopei, której „akcja” wlecze się niemiłosiernie. Zobaczyłam profesjonalnie zrobiony film (zdjęcia, scenografia, muzyka) z nudnymi dialogami, w które jakby na siłę wtłoczono najbardziej znane przypowieści i opowieści Lincolna.

Przesłanie filmu: „Najważniejsza ustawa XIX wieku, osiągnięta dzięki korupcji i oszustwu przez najuczciwszego człowieka w Ameryce”.
Tommy Lee Jones – zapadł mi w pamięć i najpiękniejsza scena (z jego udziałem), która powinna być moim zdaniem sceną ostatnią. Nie wolą narodu, a wolą mniejszości, którą kierowały osobiste przekonania i emocje doprowadzono do uchwalenia 13 poprawki.
Epilog:
- Przeczytaj mi to, kochana.
- Zaproponowane
- i uchwalone.
- Poprawka do Konstytucji Stanów Zjednoczonych. §1. Nie będzie w Stanach Zjednoczonych lub jakimkolwiek miejscu podległym ich władzy ani niewolnictwa, ani przymusowych robót, chyba jako kara za przestępstwo, którego sprawca został prawidłowo skazany.
- §2
- Kongres ma prawo zabezpieczyć wykonanie niniejszego artykułu przez odpowiednie ustawodawstwo.


Operacja Argo (Argo, 2012), 5/6

Dramat z wątkami sensacyjnymi i szpiegowskimi ze sporą dawką historii i faktów. Film już od pierwszych minut nie pozostawia złudzeń po co został zrobiony. Ogłada się jednym tchem i lepiej nie wiedzieć przed projekcją co to jest Argo – lepiej się ogląda, więc nad fabułą nie będę się rozpisywać.

Historia jakich zapewne wiele, niewiele z nich zostało odtajnionych, pierwsze skojarzenie to oczywiście Zawód: Szpieg (2001), ale jednak Argo oparty jest na faktach.
Znakomita narracja, zdjęcia i ścieżka dźwiękowa.

Polecam, nie tylko fanom filmów szpiegowsko – sensacyjnych. Każdy kolejny film Affleck’a jest lepszy od poprzedniego. W tym miejscu polecam bardzo dobry obraz The Town (2010)

Epilog:
Argo Fuck Yourself”

Miłość (Amour, 2012), 5/6

Poruszający dramat. Jeden z odcieni miłości, ten mniej różowy. Wspaniały, mocny – pierwsze skojarzenie - równie dobry obraz z Kristin Scott Thomas Kocham Cię od tak dawna (2008), który przy okazji polecam.

Film dla dorosłych, pozycja obowiązkowa.

piątek, 11 stycznia 2013

Kochankowie z księżyca (Moonrise Kingdom, 2012), 4/6

Dramat z mocnym zabarwieniem autoironicznym i dużym poczuciem humoru – oczywiście w specyficznej kategorii. Film przenosi do innego wymiaru. Historia, choć przewidywalna, jest jakby oderwana od rzeczywistości, choć jednocześnie mocno jest w niej osadzona.
Dobra muzyka, bardzo dobra obsada, kapitalne napisane role dzieciaków (Sam i Suzy), pozostałe postacie nakreślone z pozoru grubą kreską ale jednak intymnie. Świetne dialogi.

Film nie dla każdego, bo wymaga specyficznej wrażliwości. Warto obejrzeć, by złapać inną perspektywę.

Premiera w Polsce minęła raczej bez większego echa, a szkoda.
Nominowany między innymi do nagród: Oscar 2013 (najlepszy scenariusz oryginalny), Złoty Glob 2013(najlepsza komedia lub musical).

czwartek, 10 stycznia 2013

Dwoje do poprawki (Hope Springs, 2012), 3/6

Powodem, dla którego sięgnęłam po ten film była oczywiście obsada: Meryl Streep i Tommy Lee Jones – jak zawsze genialni, czego nie można powiedzieć o scenariuszu. Trochę śmiesznie, trochę smutno, trochę romantycznie i trochę niezręcznie. Stereotypowo i płytko.

Niewątpliwie każdy znajdzie w filmie jakiś „swój kawałek”, bo wrzucono do scenariusza wszystkie stereotypowe „błędy małżeńskie”. Poprawka, czy też terapia, na którą decydują się bohaterowie także przedstawiona jest schematycznie i płytko.

Film można zobaczyć gdy już nic innego nie ma pod ręką, ale jeśli ktoś miałby ochotę na ten klimat i tę tematykę, to polecam znacznie lepsze „It’s Complicated” – oczywiście z Meryl Streep w roli głównej.

Pokłosie (2012) 5/6

Tyle już napisano na temat tego filmu, że raczej dla porządku zamieszczam ten komentarz.

Bardzo dobry. Pozycja obowiązkowa.

Hobbit: Niezwykła podróż (Hobbit: An Unexpected Journey, 2012) 4/6

Film dla każdego, bardzo przyjemnie się ogląda. Dla mnie trochę za długi i spodziewałam się też więcej efektów w 3D, ale nie żałuję.

Dobra obsada. Wspaniały jak zawsze Ian McKellen, posągowa Cate Blanchett, „milutki” Hugo Weaving i mój ulubieniec Ian Holm.

Życie Pi (Life of Pi, 2012), 4/6

Dramat z przygodą w tle, mimo wszystko ciepły, z nutą refleksji, filozofii i humoru. Kapitalne dialogi i riposty. Już nie mogę się doczekać, aby sięgnąć do książki.

Film dla każdego, bo można go odebrać na wiele sposobów i na różnych płaszczyznach. Nie brakuje więc ani zabawnych dialogów, ani zaskakujących spostrzeżeń, roztropnego spojrzenia na religię, filozofii życia i przetrwania na własny użytek. Młodsi widzowie z pewnością docenią wizualną stronę filmu i klimat przygody. Starsi – refleksyjny i dramatyczny wymiar opowieści o młodym chłopaku, który stracił wszystko i przeżył w ekstremalnych okolicznościach zdecydowanie więcej niż przygodę.

Polecam, warto się przejść do kina. Premiera niebawem. Film otrzymał bardzo wiele nominacji do różnych nagród, między innymi: do nagrody Oscar 2013 w kategoriach: najlepszy film, najlepszy reżyser, najlepszy scenariusz adaptowany, najlepsza muzyka, najlepsza piosenka, najlepsza scenografia, najlepsze efekty specjalne, najlepsze zdjęcia, najlepszy dźwięk, najlepszy montaż oraz nagrody Złoty Glob w kategoriach: najlepszy dramat, najlepszy reżyser, najlepsza muzyka.

Epilog:
„-Opowiedziałem panu dwie historie o tym, co zaszło na morzu. Żadna z nich nie wyjaśnia, co spowodowało zatonięcie statku. I nikt nie może udowodnić, która jest prawdziwa, a która nie. W obu historiach statek tonie, moja rodzina ginie, a ja cierpię.
- To prawda. Którą pan woli?
- Tę z tygrysem. Jest lepsza. I tak samo jest z Bogiem.”


Ściąga*
Ang Lee (reżyseria): Życie Pi (2012), Zdobyć Woodstock (2009), Ostrożnie pożądanie (2007), Tajemnica Brokeback Mountain (2005), Burza Lodowa (1997), Rozważna i romantyczna (1995), Jedz i pij, mężczyzno, kobieto (1994), Przyjęcie weselne (1993)

David Magee II (scenariusz): Życie Pi (2012), Marzyciel (2004).
*wymieniam tylko te filmy, które widziałam