środa, 20 sierpnia 2014

Ludzie północy (De Noorderlingen, 1992) 4/6

Po obejrzeniu na tegorocznym festiwalu Transatlantyk filmu Borgman w reżyserii Alexa Van Warmerdama, obiecałam sobie przegląd filmów tego reżysera i scenarzysty. Słowo się rzekło, więc zaczynam. Dziś Ludzie Północy.

Niewątpliwie przez minione 12 lat (bo tyle dzieli debiut pełnometrażowy od ostatniego filmu) Van Warmerdam podbija stawkę. Porównując te dwa filmy widać, jak coraz mniejszymi środkami wyrazu reżyser potrafi opowiedzieć coraz więcej.

Ad rem, Ludzie Północy to także czarna komedia pełna absurdalnego humoru, przeplatające się ludzkie historie, dramat w tle, trup ściele się gęsto. Jest i śmiesznie i strasznie. Świat, który kreuje reżyser i scenarzysta w jednej osobie, jak w soczewce pokazuje uniwersalne schematy, ludzkie słabości i dewiacje oraz ich nieuchronne konsekwencje. Nie jest to łatwy film, niemniej polecam.

Film można obejrzeć online tutaj

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz