czwartek, 7 sierpnia 2014

Juan od trupów (Juan de los Muertos, 2011) 3/6

Zombie atakują także na Kubie i to jako przedstawiciele podziemia sterowanego przez amerykańskie służby w celu zniszczenia socjalistycznej krainy szczęśliwości.

Juan od trupów jest pełen absurdalnego humoru na niewyszukanym poziomie oraz, co jest największą zaletą, aluzji do sytuacji politycznej i ekonomicznej Kuby. Pod tym względem zabawa jest przednia i zmusza do zastanowienia się, jak to było możliwe, że taki film powstał na Kubie właśnie.

Obraz nie jest na wysokim poziomie, ale jest zabawny i jeśli potraktujemy go w kategoriach „niewyszukana rozrywka z zombie w tle” – to widziałam gorsze, więc się nie zawiodłam.

Film można obejrzeć 12 lub 13 sierpnia w ramach tegorocznej edycji festiwalu Transatlantyk. Więcej

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz