Jak na wstępie do filmu powiedział sam Lech Majewski: „zapomnijcie o konwencjonalnym rozumieniu kina”.
Trudny, symboliczny obraz. Główny bohater po osobistej tragedii konfrontuje się z rzeczywistością i przeszłością splątanymi halucynacjami w jedną całość, która składa się głównie z pytań. Strukturę nadaje Boska Komedia Dantego.
Komu podobał się Ogród rozkoszy ziemskich ten odnajdzie w Psim polu znane odniesienia.
Kapitalne zdjęcia i dźwięk.
Film można było obejrzeć w ramach tegorocznej edycji festiwalu Transatlantyk. Więcej

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz