Poruszający dramat. Lata 60-te, Argentyna, Josef Mengele w roli przyjaciela rodziny. Pod pozorem świetnie udawanej empatii i dzięki manipulacji zyskuje zaufanie pewnej rodziny. Nic już nie stoi na przeszkodzie, by mógł pod nowym nazwiskiem kontynuować swoje barbarzyńskie eksperymenty medyczne.
Pięknie zrobiony film. Polecam.
Można obejrzeć 11 lub 14 sierpnia w ramach tegorocznej edycji festiwalu Transatlantyk. Więcej

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz