Słodko – gorzko, a w tle Walentynki w romantycznej scenerii kameralnej restauracji. Wyjątkowy wieczór walentynkowy, wspaniałe dania, ciepła romantyczna atmosfera i same nieszczęśliwe historie związków: wypalonych, zakończonych, zawieszonych i tych, które być może się wydarzą.
Bez rewelacji, ale film przyjemnie się ogląda.Przypomina się Kofeina, którą polecam przy okazji.
Można obejrzeć 12 sierpnia w ramach tegorocznej edycji festiwalu Transatlantyk. Więcej

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz