Cóż to był za seans! Jedyny w swoim rodzaju (9 sierpnia), drugiego takiego nie będzie – na żywo czytał / komentował Tomasz Knapik. Kto był, ten wie.
Jeśli chodzi o sam film, to klasyka gatunku i dużo śmiechu, bo efekty specjalne z 1985 roku teraz budzą raczej ubaw niż grozę. Zdecydowanie dobra zabawa.
Można obejrzeć 11 sierpnia w ramach tegorocznej edycji festiwalu Transatlantyk. Więcej

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz