piątek, 8 sierpnia 2014

Modern Times (1936)

Smutny to film, choć Chaplin jak zwykle robi wesołe miny i zabawnie się porusza. Śmiech to jednak przez łzy, bo film traktuje o ludzkich losach jak o losach owiec w systemie. System nie daje szans i jak raz wpadniesz w jego tryby, to odwrotu już nie ma. Naiwni są Ci, którzy myślą inaczej.
Charles Chaplin genialnie pokazuje prawdy uniwersalne - nowoczesność w wydaniu początku XX wieku jest naszą teraźniejszością.

Bardzo dobre kino, klasyki gatunku polecam zawsze.

Film można obejrzeć 9 sierpnia w ramach tegorocznej edycji festiwalu Transatlantyk, co dziwne w sekcji „Kino kulinarne”. Jak się do przesłania filmu mają: pieczony turbot na rozgrzanych orzechach i czarnym sezamie; Ribeye steak podany na ogonkach wołowych crepinette z torchon z foie gras, galaretką z trufli; Parfaite z banana i chrupiących orzechów makadamia podany ze słonym sosem karmelowym – doprawdy nie wiem. Więcej

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz