Polski tytuł: Zakochana bez pamięci. Film obyczajowy, z wątkiem miłosnym w tle, dramat to za dużo powiedziane.
Marie (Juliette Binoche) budzi się w swoje 41 urodziny, w obcym miejscu, w cudzym, choć swoim świecie. Nie pamięta niczego co zdarzyło się przez ostatnie 15 lat. Odkrywa swoje życie i nie jest zadowolona z tego, jaką osobą stała się przez te wszystkie lata.
Mimo, iż motyw utraty pamięci i odnalezienia się w innej wersji swojego życia jest znany (Family Man, Zakochany bez pamięci, Memento) i efekt jest przewidywalny, to film ogląda się dobrze.
Nie jest to dzieło wybitne, ale przyzwoite. Można obejrzeć bez poczucia starty czasu i przypomnieć sobie stare przeboje. Film dla każdego, kolejny, który wchodzi do polskich kin z nieodpowiednim tytułem.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz