Dramat z wątkiem miłosnym i dużą dawką dowcipu. Wspaniały pod każdym względem. Poetycki, ciepły, mądry, słodko - gorzki i ciągle zaskakujący. Film wielokrotnego użytku. Świetny scenariusz, przepięknie opowiedziana historia z klimatem, genialna muzyka. Bardzo dobre role w pierwszym i drugim planie. Forest Whitaker jak zawsze doskonały!
Opowieść fantastycznie przepleciona z kultową jazzową muzyką, kultowym Some Like It Hot i fenomenalnymi dialogami. Mała próbka: „Za dużo pijesz. – Chcę zaskoczyć swoją wątrobę.”; „Często masz takie koszmary we śnie? – Nie, nie często, tylko wtedy kiedy śpię”; „Sikaj, sikaj, będziesz mniej płakać”.
Film wielopoziomowy, wielowymiarowy, można się w niego zanurzyć i popłynąć. Absolutnie polecam.
Epilog:
Smutek nie jest zaraźliwy. Czasem wystarczą zamknięte drzwi i uchylone okno.
Film można było obejrzeć w ramach festiwalu Transatlantyk 2012. Niestety fatalne tłumaczenie, w którym pominięto 1/3 treści, a to co zostało przetłumaczone – nie oddawało smaczków i niuansów. Szkoda.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz