To
nie jest łatwy film, momentami nawet trudny, nie tylko ze względu na opowiadaną
historię, ale także z uwagi na bardzo głębokie osadzenie w realiach i kulturze
XIX wiecznej amerykańskiej prerii.
Traumatycznie
doświadczone kobiety (gwałty, dzieciobójstwo w obliczu skrajnego głodu, straty
kolejnych dzieci z powodu chorób), które w obliczu tragicznego losu tracą
równowagę psychiczną i stają się problemem dla lokalnej społeczności. I ta
społeczność właśnie, z pastorem i mężami na czele (a gdzie: na dobre i na złe,
w zdrowiu i w chorobie, nie opuszczę Cię aż do śmierci ?), postanawia
kobiety odesłać, skoro nie mogą już wypełniać swojej roli i nie są przydatne.
Miesięczna
podróż przez dziką prerię jest dramatyczna i skrajnie niebezpieczna. Roli
opiekunów i przewoźników podejmuje się osobliwa para: Mary Bee i George.
Bardzo
dobra kreacja Tommy Lee Jonesa. Ten kto liczył na udział Meryl Streep –
zawiedzie się, zaledwie dwie sceny w epizodziku.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz