Przeglądu
mniej znanych filmów Mika Nicholsa ciąg dalszy. Dziś Working Girl. Lata osiemdziesiąte
w pełnej krasie: ciuchy, fryzury, makijaże! Przeniosłam się w czasie.
Jeśli chodzi o fabułę, to grzeczna bajeczka, w
której zwycięża dobro i miłość, ciężka praca popłaca, a zła "czarownica" zostaje
ukarana.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz