Film dla każdego, bardzo przyjemnie się ogląda. Dla mnie trochę za długi i spodziewałam się też więcej efektów w 3D, ale nie żałuję.
Dobra obsada. Wspaniały jak zawsze Ian McKellen, posągowa Cate Blanchett, „milutki” Hugo Weaving i mój ulubieniec Ian Holm.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz