piątek, 25 stycznia 2013

Hotel Marigold (Best Exotic Marigold Hotel, 2011), 4/6

Dramat z klimatem – nomen omen - i sporą dawką dobrego humoru okraszonego dystansem i ironią. Ciepły i mądry. Idealny na zimowy wieczór - jeśli wpadnie w ręce nie będzie to czas stracony. Bardzo dobra obsada.
Epilog:
„Wszystko na końcu będzie dobrze, a jeśli nie jest dobrze, to jeszcze nie koniec."

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz